Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez Neko » So mar 12, 2011 22:07

Myszko??? Dopiero teraz zdałem sobie sprawę z tego, jaki pseudonizm wymyśliła dla mojego brata Róża. Nie wyglądał jednak na choćby zirytowanego takim nazewnictwem. Jak to Yoh. No cóż, lepiej dla dziewczyny, że postanowiła wołać tak na mojego bliźniaka, a nie na mnie...
- Długo uczysz się o ziołach? - zagaiłem, nie mając w tym momencie wyjątkowo ochoty na ciszę.
Obrazek

Daj człowiekowi ogień, a będzie mu ciepło przez jeden dzień,
ale wrzuć człowieka do ognia, a będzie mu ciepło do końca życia...

Terry Pratchett


Karta postaci: Asakura Hao
Avatar użytkownika
Neko
 
Posty: 3394
Dołączył(a): N gru 19, 2010 16:48
Płeć usera: K
Imię: Hao
Nazwisko: Asakura
Profesja: Szaman
Duch Stróż: Duch Ognia
Wiek: 14

Postprzez » So mar 12, 2011 22:07

 

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez 13. » So mar 12, 2011 22:10

- Od dwóch lat, właściwie tyle, ile uczę się japońskiego - odpowiedziałam. - Prawdę mówiąc, tego chyba nie można nazwać nauką. Ot, ktoś pokazał mi jak się to robi, a resztę sama sobie wymyślam.
Są tacy ludzie, na widok których uśmiech mimowolnie wypływa nam na twarz.



^ ^"

Karta postaci: viewtopic.php?f=4&t=16#p59
Avatar użytkownika
13.
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Cz lut 17, 2011 05:30
Płeć usera: K
Imię: Róża
Nazwisko: Wzgórska
Profesja: Szamanka
Duch Stróż: Brak
Wiek: 13
Narodowość: Polka

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez uczennica House'a » So mar 12, 2011 22:19

- Co proszę? - powiedziałem głośno rozglądając się na boki. Byłem tak zamyślony, że dopiero teraz zorientowałem się, że dziewczyna mnie o coś pytała. Wychwytując zdziwione spojrzenia Róży i Hao* wyjaśniłem szybko: - Wyłączyłem się na chwilę, przepraszam. Jeśli chodzi o to, co mnie przed chwilą pytałaś - odezwałem się do szamanki posyłając jej porozumiewawcze spojrzenie - to jasne, że tak - zakończyłem z uśmiechem usilnie starając się myśleć o jakiś bzdurach zamiast o celu śpiewania z Różą piosenki.


*[gomenasai za mieszanie w reakcjach waszych postaci, ale nie będę czekać do drugiego posta, aż opiszecie oczywistą reakcję ^^"]
Yoh & Hao
Fred & George
Because the best things come in pairs.

"Tak właśnie zwalcza się zło: przez zrozumienie powodów, dla których się je wyrządza, a nie przez wyeliminowanie człowieka jakąś tam szpanerską bronią."
Yoh Asakura


Karta postaci: http://shaman.phorum.pl/viewtopic.php?f=4&t=14
Avatar użytkownika
uczennica House'a
 
Posty: 400
Dołączył(a): Pt lut 11, 2011 20:26
Płeć usera: K
Imię: Yoh
Nazwisko: Asakura
Profesja: szaman
Duch Stróż: Amidamaru
Wiek: 14
Narodowość: Japończyk

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez Neko » So mar 12, 2011 22:22

- Oczywiście, że można to nazwać nauką; samodzielne odkrywanie różnych rzeczy to bardzo dobry sposób uczenia się - stwierdziłem, bowiem ja sam często stosowałem tą metodę szkolenia na sobie. Róży chciało się z własnej woli poznawać właściwości ziół... Dobrze. Może coś z niej jeszcze wykiełkuje. Miała jakiś tam potencjał, ale jej umiejętności szamańskie były mocno przygaszone. Można by to kiedyś zmienić, jednak nie mogłem snuć w tym kierunku poważnych planów. Nie w takiej sytuacji. Nie, gdy jutro było niepewne. Nie było tu miejsca na jakiekolwiek plany niedotyczące powstrzymania inwazji demonów.
Nagle Yoh się ocknął z jakiegoś dziwnego otępienia. Zmarszczyłem lekko brwi. Miałem nadzieję, że to nie zakończy się następnym omdleniem czy udarem...
Obrazek

Daj człowiekowi ogień, a będzie mu ciepło przez jeden dzień,
ale wrzuć człowieka do ognia, a będzie mu ciepło do końca życia...

Terry Pratchett


Karta postaci: Asakura Hao
Avatar użytkownika
Neko
 
Posty: 3394
Dołączył(a): N gru 19, 2010 16:48
Płeć usera: K
Imię: Hao
Nazwisko: Asakura
Profesja: Szaman
Duch Stróż: Duch Ognia
Wiek: 14

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez 13. » So mar 12, 2011 22:26

Nie mogłam powstrzymać uśmiechu, który wymalował się na mojej twarzy całkiem niespodziewanie. Hao-sama jak nic nas zabije po tej piosence. Nie, poprawka. Mnie zabije.
- Dobra, pokazuj gdzie cię mam posmarować - zwróciłam się do Yoh.
Są tacy ludzie, na widok których uśmiech mimowolnie wypływa nam na twarz.



^ ^"

Karta postaci: viewtopic.php?f=4&t=16#p59
Avatar użytkownika
13.
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Cz lut 17, 2011 05:30
Płeć usera: K
Imię: Róża
Nazwisko: Wzgórska
Profesja: Szamanka
Duch Stróż: Brak
Wiek: 13
Narodowość: Polka

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez uczennica House'a » So mar 12, 2011 22:30

Zastanowiłem się chwilę i zacząłem pokazywać palcem na swojej skórze:
- Tu i tu... i chyba jeszcze coś jest tam, bo mnie boli - dodałem, wskazując na swoje plecy.
Yoh & Hao
Fred & George
Because the best things come in pairs.

"Tak właśnie zwalcza się zło: przez zrozumienie powodów, dla których się je wyrządza, a nie przez wyeliminowanie człowieka jakąś tam szpanerską bronią."
Yoh Asakura


Karta postaci: http://shaman.phorum.pl/viewtopic.php?f=4&t=14
Avatar użytkownika
uczennica House'a
 
Posty: 400
Dołączył(a): Pt lut 11, 2011 20:26
Płeć usera: K
Imię: Yoh
Nazwisko: Asakura
Profesja: szaman
Duch Stróż: Amidamaru
Wiek: 14
Narodowość: Japończyk

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez Neko » So mar 12, 2011 22:43

Weschnąłem cicho i obszedłem brata na około, znajdując się za jego plecami. Miałem kaprys zobaczenia na własne oczy tej jego bolącej rany z tyłu, więc pochyliłem się nad Yoh, sięgając ręką z przodu, żeby rozsunąć mu zamek błyskawiczny, by móc opuścić w dół górną część kombinezonu. Skaleczenie nie było duże, ale nie wyglądało najlepiej... Trzeba było go wcześniej dokładnie obejrzeć i to zdezynfekować! Odsunąłem się, żeby zrobić miejsce Róży i jej maści.
- Zacznij od tej - poradziłem.
Obrazek

Daj człowiekowi ogień, a będzie mu ciepło przez jeden dzień,
ale wrzuć człowieka do ognia, a będzie mu ciepło do końca życia...

Terry Pratchett


Karta postaci: Asakura Hao
Avatar użytkownika
Neko
 
Posty: 3394
Dołączył(a): N gru 19, 2010 16:48
Płeć usera: K
Imię: Hao
Nazwisko: Asakura
Profesja: Szaman
Duch Stróż: Duch Ognia
Wiek: 14

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez 13. » So mar 12, 2011 22:56

Obeszłam Yoh i delikatnie posmarowałam ranę na jego plecach, która nie wyglądała zbyt pięknie. No nic. Miejmy tylko nadzieję, że moja maść sobie z nią poradzi.
Później zajęłam się zadrapaniami na torsie. Te prezentowały się o wiele lepiej i nie powinno być z nimi problemu. Wymazałam wszystko i odsunęłam się odrobinkę od młodszego Asakury.
- Gotowe - stwierdziłam i spojrzałam do góry. Błąd. Niebo było już ciemnoniebieskie, a to przypomniało mi o wyprawie, którą niebawem mieliśmy odbyć.
Musiałam usiąść i wziąć kilka głębszych wdechów, by się uspokoić.
- Głupia ciemność - mruknęłam.
Są tacy ludzie, na widok których uśmiech mimowolnie wypływa nam na twarz.



^ ^"

Karta postaci: viewtopic.php?f=4&t=16#p59
Avatar użytkownika
13.
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Cz lut 17, 2011 05:30
Płeć usera: K
Imię: Róża
Nazwisko: Wzgórska
Profesja: Szamanka
Duch Stróż: Brak
Wiek: 13
Narodowość: Polka

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez uczennica House'a » So mar 12, 2011 22:59

A tak, Róża miała ten cały lęk przed ciemnością. Strasznie mi było jej szkoda, że musimy iść w trakcie nocy, ale... naprawdę nie mieliśmy wyjścia...
- Trzymaj się. Nie będzie tak źle - powiedziałem, starając się ją jakoś podtrzymać na duchu.
Yoh & Hao
Fred & George
Because the best things come in pairs.

"Tak właśnie zwalcza się zło: przez zrozumienie powodów, dla których się je wyrządza, a nie przez wyeliminowanie człowieka jakąś tam szpanerską bronią."
Yoh Asakura


Karta postaci: http://shaman.phorum.pl/viewtopic.php?f=4&t=14
Avatar użytkownika
uczennica House'a
 
Posty: 400
Dołączył(a): Pt lut 11, 2011 20:26
Płeć usera: K
Imię: Yoh
Nazwisko: Asakura
Profesja: szaman
Duch Stróż: Amidamaru
Wiek: 14
Narodowość: Japończyk

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez 13. » So mar 12, 2011 23:01

- Pewnie - uśmiechnęłam się blado. - Uczepię się twojego ramienia i po prostu nie będę patrzeć - stwierdziłam. Naprawdę zamierzałam tak zrobić.
Są tacy ludzie, na widok których uśmiech mimowolnie wypływa nam na twarz.



^ ^"

Karta postaci: viewtopic.php?f=4&t=16#p59
Avatar użytkownika
13.
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Cz lut 17, 2011 05:30
Płeć usera: K
Imię: Róża
Nazwisko: Wzgórska
Profesja: Szamanka
Duch Stróż: Brak
Wiek: 13
Narodowość: Polka

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez uczennica House'a » So mar 12, 2011 23:03

- Nie ma sprawy. Jeśli ma ci to jakoś pomóc, to możesz się i złapać mojego ramienia - odparłem z uśmiechem. - O ile nie dotkniesz przypadkiem tej rany na plecach...
Ostatnio edytowano So mar 12, 2011 23:19 przez uczennica House'a, łącznie edytowano 1 raz
Yoh & Hao
Fred & George
Because the best things come in pairs.

"Tak właśnie zwalcza się zło: przez zrozumienie powodów, dla których się je wyrządza, a nie przez wyeliminowanie człowieka jakąś tam szpanerską bronią."
Yoh Asakura


Karta postaci: http://shaman.phorum.pl/viewtopic.php?f=4&t=14
Avatar użytkownika
uczennica House'a
 
Posty: 400
Dołączył(a): Pt lut 11, 2011 20:26
Płeć usera: K
Imię: Yoh
Nazwisko: Asakura
Profesja: szaman
Duch Stróż: Amidamaru
Wiek: 14
Narodowość: Japończyk

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez 13. » So mar 12, 2011 23:07

- Będę ostrożna - zapewniłam, znów biorąc głębszy oddech. - Przeżyłam te parę nocy z tą też sobie poradzę, ale nich któryś spróbuje się ze mnie śmiać, to ukatrupię - ostrzegłam, ostrożnie siadając.
Są tacy ludzie, na widok których uśmiech mimowolnie wypływa nam na twarz.



^ ^"

Karta postaci: viewtopic.php?f=4&t=16#p59
Avatar użytkownika
13.
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Cz lut 17, 2011 05:30
Płeć usera: K
Imię: Róża
Nazwisko: Wzgórska
Profesja: Szamanka
Duch Stróż: Brak
Wiek: 13
Narodowość: Polka

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez uczennica House'a » So mar 12, 2011 23:10

- Daj spokój. Ja nie widzę w tym nic śmiesznego, a i nie sądzę, by Hao miał zamiar się z kogokolwiek tutaj nabijać. Nie masz się czego obawiać. Ze swojej strony zamierzam zrobić wszystko, co mogę, by jakoś ci pomóc przetrwać tę noc. W końcu to w dużej mierze z mojej winy nie możemy iść w ciągu dnia...
Yoh & Hao
Fred & George
Because the best things come in pairs.

"Tak właśnie zwalcza się zło: przez zrozumienie powodów, dla których się je wyrządza, a nie przez wyeliminowanie człowieka jakąś tam szpanerską bronią."
Yoh Asakura


Karta postaci: http://shaman.phorum.pl/viewtopic.php?f=4&t=14
Avatar użytkownika
uczennica House'a
 
Posty: 400
Dołączył(a): Pt lut 11, 2011 20:26
Płeć usera: K
Imię: Yoh
Nazwisko: Asakura
Profesja: szaman
Duch Stróż: Amidamaru
Wiek: 14
Narodowość: Japończyk

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez 13. » So mar 12, 2011 23:14

- Zaraz dostaniesz ode mnie łopatą po głowie, głupku - stwierdziłam, patrząc z politowaniem na Asakurę. - Oczywiście, to twoja wina, że dostałeś udaru cieplnego. - Ech, sama nie wiedziałam, jak będzie w nocy i czy nie zacznie mi odwalać, ale cóż, jak mus, to mus.
- Dobra, zbieramy się - mruknęłam i poczęłam zbierać resztę rzeczy.
Są tacy ludzie, na widok których uśmiech mimowolnie wypływa nam na twarz.



^ ^"

Karta postaci: viewtopic.php?f=4&t=16#p59
Avatar użytkownika
13.
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Cz lut 17, 2011 05:30
Płeć usera: K
Imię: Róża
Nazwisko: Wzgórska
Profesja: Szamanka
Duch Stróż: Brak
Wiek: 13
Narodowość: Polka

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez Neko » So mar 12, 2011 23:25

Śmiać się z czyjeść fobii? Jak Róża w ogóle mogła choćby zasugerować, że zrobiłbym coś takiego??? Przecież to nie jej wina, że ma taki lęk, zapewne przyczyniło się do tego jej otoczenie. Jakiś ludzkie czynniki. Tak czy inaczej, fobia to przecież zaburzenie nerwicowe, to tak, jakby się śmiać z czyjejś choroby, po prostu nie wypada, nie można i już.
Wpakowałem zerwne przez szamankę daktyle do prowizorycznych toreb z moich spodni i rozejrzałem się, czy niczego nie zapomnieliśmy, po czym przeniosłem wzrok na Yoh, zastanawiając się, czy plecak nie będzie mu bardzo obcierał tej ranki na plecach.
Obrazek

Daj człowiekowi ogień, a będzie mu ciepło przez jeden dzień,
ale wrzuć człowieka do ognia, a będzie mu ciepło do końca życia...

Terry Pratchett


Karta postaci: Asakura Hao
Avatar użytkownika
Neko
 
Posty: 3394
Dołączył(a): N gru 19, 2010 16:48
Płeć usera: K
Imię: Hao
Nazwisko: Asakura
Profesja: Szaman
Duch Stróż: Duch Ognia
Wiek: 14

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez uczennica House'a » So mar 12, 2011 23:28

- No już nie udawaj, że się tak martwisz - zagadałem wesoło do braciszka - i dawaj tę torbę. - Wciągnąłem rękę po pakunek. I tak skończyłbym z nią na plecach, nie ma się co łudzić.
Yoh & Hao
Fred & George
Because the best things come in pairs.

"Tak właśnie zwalcza się zło: przez zrozumienie powodów, dla których się je wyrządza, a nie przez wyeliminowanie człowieka jakąś tam szpanerską bronią."
Yoh Asakura


Karta postaci: http://shaman.phorum.pl/viewtopic.php?f=4&t=14
Avatar użytkownika
uczennica House'a
 
Posty: 400
Dołączył(a): Pt lut 11, 2011 20:26
Płeć usera: K
Imię: Yoh
Nazwisko: Asakura
Profesja: szaman
Duch Stróż: Amidamaru
Wiek: 14
Narodowość: Japończyk

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez Neko » So mar 12, 2011 23:33

Cóż, skoro sam prosi, będzie mu dane. Pomogłem mu zarzucić na siebie podwójną torbę i plecak i jeszcze zawiesiłem mu przez ramię katanę, bo chyba cakiem o niej zapomniał. Ciekawe, czy dałby radę ponieść jeszcze mnie... Ale to raczej wątpliwe. No dobrze, jest już chłodniej, damy radę.
- Jakby ci się robiło słabo, powiedz, zanim zemdlejesz - poleciłem i postanowiłem jeszcze coś zaproponować. - Może chcesz przekazać mi furyoku? - zapytałem, myśląc oczywiście o uwolnieniu brata od skutków posiadania reishi. Ja już byłem przezwyczajony, ale mu mogło utrudniać to marsz.
Obrazek

Daj człowiekowi ogień, a będzie mu ciepło przez jeden dzień,
ale wrzuć człowieka do ognia, a będzie mu ciepło do końca życia...

Terry Pratchett


Karta postaci: Asakura Hao
Avatar użytkownika
Neko
 
Posty: 3394
Dołączył(a): N gru 19, 2010 16:48
Płeć usera: K
Imię: Hao
Nazwisko: Asakura
Profesja: Szaman
Duch Stróż: Duch Ognia
Wiek: 14

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez uczennica House'a » So mar 12, 2011 23:36

- Jasne - mruknąłem i od razu oddałem mu całe furyoku, które w ciągu ostatnich chwil mi się zregenerowało. Męczenie się z uczuciami i myślami innych z pewnością nie wpłynęłoby dobrze na mój stan zdrowia podczas wędrówki.
Yoh & Hao
Fred & George
Because the best things come in pairs.

"Tak właśnie zwalcza się zło: przez zrozumienie powodów, dla których się je wyrządza, a nie przez wyeliminowanie człowieka jakąś tam szpanerską bronią."
Yoh Asakura


Karta postaci: http://shaman.phorum.pl/viewtopic.php?f=4&t=14
Avatar użytkownika
uczennica House'a
 
Posty: 400
Dołączył(a): Pt lut 11, 2011 20:26
Płeć usera: K
Imię: Yoh
Nazwisko: Asakura
Profesja: szaman
Duch Stróż: Amidamaru
Wiek: 14
Narodowość: Japończyk

Re: Pustynia po zniknięciu Dobie Village

Postprzez 13. » So mar 12, 2011 23:40

Westchnęłam ciężko. Podeszłam do Yoh i zabrałam mu torbę.
- Zrobimy tak: ja będę nieść torbę, a ty postarasz się, abym nie wpadała w histerię - stwierdziłam. Chciałam go nieco odciążyć, bo Hao dużo nie niego naładował. Po chwili zastanowienia wzięłam również plecak. - Gdy będę cię trzymać za ramię, to postaraj się mnie nie dźgnąć mieczem, dobra - poprosiłam, a już parę minut później wyszliśmy z oazy.



[Wszyscy zt do: Pustynia Atakama]
Są tacy ludzie, na widok których uśmiech mimowolnie wypływa nam na twarz.



^ ^"

Karta postaci: viewtopic.php?f=4&t=16#p59
Avatar użytkownika
13.
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Cz lut 17, 2011 05:30
Płeć usera: K
Imię: Róża
Nazwisko: Wzgórska
Profesja: Szamanka
Duch Stróż: Brak
Wiek: 13
Narodowość: Polka

Postprzez » So mar 12, 2011 23:40

 

Poprzednia strona

Powrót do Pustynia na obrzeżach wioski

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron